Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

Księga łask

Świadectwo Daniela

Wał-Ruda to pierwszy przystanek naszej 5 -dniowej pielgrzymki po ziemi polskiej. Przyjechaliśmy parę minut wcześniej przed wyruszeniem Drogi Krzyżowej. Zostawiłem we Włoszech żonę i wszystkie moje problemy w nadziei spędzenia paru dni w Pokoju Miłosiernego Serca Jezusa. Przeżyłem Drogę Krzyżową w wielkiej walce wewnętrznej, nic nie rozumiałem z wygłoszonych rozważań. Elżbieta tłumaczyła bardzo mało i mówiła cicho aby nie rozpraszać modlących się osób.

 

Dlatego też Stacje były dla mnie niezrozumiałe sercu budziło się pytanie co ja tu przyjechałem robić z tak daleka, nie miałem też siły modlić się sam. Miałem dwie możliwości albo biadolić nad całą sytuacją albo pozwolić Panu Bogu zrobić to co zechce czyli zaakceptować Jego  wolę. Ludzie którzy szli obok mnie  mieli na rękach i twarzach widoczne ślady ciężaru ich życia. Dało się odczuć głęboki klimat skupienia i modlitwy.  Dopiero wpatrując sie w namalowany obraz Trójcy Przenajświętszej w Zabawie pozwolił mi się całkowicie oddać Bogu . Także słowa ks proboszcza skierowane do nas na plebani były dla mnie światłem, odkryłem iż mogę prosić o pomoc bł. Karolinę jak zostać dobrym katechistą  aby rzeczywiście  móc służyć Bogu i powierzonym mi dzieciom, a z moją żoną aby nie tylko być jednym ciałem ale także jednym sercem, umysłem, pragnieniem i duchem, mimo naszych wielu różnic. Na koniec gdy zamawiałem msze św .proboszcz wyznaczył datę 18 grudnia.  Ta data nie jest dla mnie bez znaczenia gdyż właśnie tego dnia w pierwszą rocznicę naszego ślubu zdecydowałem zostawić moją zonę, ponieważ nie mogliśmy w pełni żyć w naszym małżeństwie. Zaślepiony moim egoizmem żyłem moim programem a nie Świętą Wolą Bożą. W tamtym czasie czyli 9 lat temu nie miałem jeszcze ,,świętych przyjaciół do których mógłbym się zwrócić o pomoc. Widząc tą właśnie datę pomyślałem że tu bł. Karolina dała mi znak opieki nade mną, w momencie kiedy powiedziałem mojej żonie żegnaj i wyszedłem z domu z kartą kredytową i telefonem. Wróciłem powrotem i  zawierzyliśmy wspólnie nasze małżeństwo Bogu i Maryi. Wdzięczny Panu ;Bogu życzę ks. Proboszczowi wiele błogosławieństwa i wszystkim którymi się ks. opiekuje .

Administrator danych osobowych informuje, że wszystkie dane osobowe na stronie internetowej Sanktuarium w Zabawie umieszczone zostały za zgodą osób, których dane dotyczą lub umieszczone są na podstawie prawa.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.