Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

Księga łask

Zapach róż - świadectwo Oli

Szczęść Boże w sierpniu ubiegłego roku uczestniczyłam w pielgrzymce do Medjugorie gdzie w tym czasie odbywał się Festiwal Młodych. Drugiego  sierpnia podczas modlitw i adoracji Najświętszego Sakramentu, i chwili medytacji byłam świadkiem uwolnienia od działania Złego Ducha. To wydarzenie  wywarło na mnie bardzo mocne wrażenie i sprawiło, że nie chciałam uczestniczyć w modlitwach o uzdrowienia, ponieważ odczuwałam strach i niepewność .

 

 

Dla tego stwierdziłam, że za ,,żadne skarby świata nie wezmę udziału w takiej modlitwie.Po prawie pół roku od tamtego wydarzenia miałam możliwość przyjazdu tu do Zabawy do Sanktuarium Bł. Karoliny i uczestniczenia w comiesięcznej modlitwie o uzdrowienia. W tym dniu odczuwałam wielką niepewność czy iść do Kościoła. Była to tzw. wewnętrzna walka. W końcu podjęłam decyzję, że jednak idę, ale będę uczestniczyć tylko we Mszy Św. Gdy weszłam do Kościoła uklękłam przed Panem Jezusem i zaczęłam jak co dzień odmawiać Koronkę do  Bożego Miłosierdzia, kiedy ją odmawiałam nagle poczułam intensywny zapach róż. Pomyślałam, że pewno któraś z pań obok mnie użyła tak intensywnych perfum lub modli się na różanym  różańcu. Sprawdziłam to nie były  perfumy ani żadna z pań nie modliła się na takim różańcu. Zapach nadal nie  znikał. Aż do momentu kiedy stwierdziłam, że chcę zostać  do końca modlitw. Pamiętam, że w tym momencie zapach stał się jeszcze intensywniejszy, gdy uklękłam bardzo szybko biło mi serce nie do końca rozumiałam  co się ze mną dzieje jednocześnie odczuwałam strach i dziwną radość. Nagle odniosłam wrażenie, że ktoś jest obok mnie i trzyma mnie za rękę, a to co tkwiło we mnie po wydarzeniach z Medjugorie nagle pękło jak przysłowiowa bańka mydlana, zaczęłam płakać, a zapach róż nagle znikł. Po chwili poczułam się jak nowo narodzona, a ciężar, który mnie dręczył stał się tylko wspomnieniem. Gdy wróciłam do domu od razu zapytałam ciocię czy też w trakcie modlitw czuła zapach róż, gdy ciocia zaprzeczyła. Zrozumiałam, że to bł. Karolina była ze mną i  pomogła mi, uwolnić się od paraliżującego strachu.

 

  Dziękuję Ci bł. Karolino za pomoc i że czuwasz nade mną.

 

                                                                                                              Ola

Administrator danych osobowych informuje, że wszystkie dane osobowe na stronie internetowej Sanktuarium w Zabawie umieszczone zostały za zgodą osób, których dane dotyczą lub umieszczone są na podstawie prawa.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.